Barszcz gotuje się na wywarze mięsnym i powinno być w nim sporo mięsa. Można do niego wrzucać wiele różnych dodatków i każda ukraińska gospodyni ma swój własny przepis.
Barszcz jest potrawą z gatunku „cuccina povera” czyli potrawa ubogich. Swego czasu mięso było domeną bogatszych warstw społecznych, więc chłopi zastępowali je fasolą, która też jest doskonałym źródłem białka.
Dlatego proponujemy właśnie wersję bez mięsa. Poniższy przepis jest kompilacją wspomnień o barszczu mojej mamy, oraz przepisów podejrzanych u różnych ukraińskich gospodyń podczas moich ukraińskich podróży.
Składniki: • 1.5 szklanki białej fasoli
• 2 duże buraki / albo 4 małe
• 2 marchewki
• 4 nieduże ziemniaki
• 3 cebule
• 4 ząbki czosnku
• nieduży kawałek kapusty włoskiej
• 2 litry
bulionu warzywnego – nie upieram się przy własnym, jeśli jesteśmy zabiegani, może być ten z kostki.
• oliwa lub olej
• kilka łyżek octu jabłkowego albo winnego
• przyprawy: sół (ostrożnie jeśli mamy bulion z kostki), majeranek, świeżo z mielony pieprz.
Proporcjami składników nie należy się zbytnio przejmować, podałam je orientacyjnie. Jeśli chcemy bardziej treściwie i sycąco można dodać więcej fasoli i ziemniaków. Jeśli bardziej lekko, wrzucamy więcej warzyw. To naprawdę nie ma wielkiego znaczenia. I tak za każdym razem wyjdzie troszkę inaczej.
Fasolę namaczamy, najlepiej dzień wcześniej. Następnie gotujemy w niewielkiej ilości wody. Jest taki patent na pozbycie się jej właściwości wiatropędnych: odlewamy wodę, w której się moczyła, zalewamy świeżą, zagotowujemy i znów zmieniamy wodę. Taka fasola nie będzie nas wzdymać, ale niestety stracimy też trochę wartości odżywczych.
Gdy fasola gotuje się już 1.5h, dolewamy do niej bulion. Wrzucamy pokrojone ziemniaki, dalej gotujemy. Następnie podsmażamy na
patelni pokrojone w paski buraki, marchewkę oraz pokrojoną cebulę i czosnek. Gdy cebula lekko się zeszkli, przekładamy wszystko do
gara z bulionem i kontynuujemy gotowanie.
Jeśli warzywa nie mieszczą się na raz na patelni, możemy to robić na raty, zaczynając od najtwardszych.
Jako ostatnią podsmażamy na patelni pokrojoną kapustę włoską (bardzo krótko) i też przekładamy do gotującego się barszczu. Barszcz doprawiamy solą, świeżo zmielonym pieprzem, majerankiem i octem. Ilości w zależności od upodobań.
Całość powinna się gotować około niewiele podnad 2 godziny, licząc od początku gotowania się fasoli. Gdy fasola jest miękka barszcz jest gotowy.
Wychodzi ogromy gar, wiec można poczęstować całą bandę głodnych gości. Można trzymać w lodówce i mieć gotowy obiad przez tydzień. Można zabrać do pracy w termosie albo plastikowym pojemniku.
Ta wersja jest barszczu jest wegańska. Jeśli lubimy zabielać zupy, możemy użyć „zabielaczy roślinnych”.
Nie-weganie mogą dodać trochę śmietany, już na talerzu. Można podawać z pieczywem.
Barszcz doskonale smakuje samodzielnie i biorąc pod uwagę składniki (białko w postaci fasoli, węglowodany z zieminiiaków o raz cała masa zdrowych warzyw) jest kompletnym, pełnowartościowym, sycącym posiłkiem. A jakim pysznym!
fot. Monika Grabkowska / Unsplash
Ostatnie opinie o produktach
Mleczko kokosowe UHT w kartonie (250 ml) - Real THAI
Uwielbiam potrawy z mleczkiem kokosowym, stąd nieobiektywnie oceniam wysoko. Mleczko to ma dobry skład !
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 0 Nuvola 1kg - Caputo
Ciasto na pizzę i inne ciasta są przepyszne. Zarówno struktura, jak i smak jest lepszy niż ze "zwykłej" mąki. wydaje się, że ciasto nie nasiąka pod wpływem sosu i innych dodatków.
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 00 Pasticceria 1 kg Caputo
Nie wyobrażam sobie pizzy domowej bez tej mąki. Wychodzi idealnie chrupiąca.
marta-mp17@o2.pl
Świeczka na tort „3” złota (4,5cm) - CL
Kiedyś kupiona jedna z tej serii i się sprawdziła :-) Dlatego teraz zakup "na zapas". Szkoda iż jedynka niedostępna.... :-(
KKrzysiek