Do tego pomysłu zainspirowały mnie konfitury z jagód z dodatkiem żubrówki, dostępne w sklepie AleDobre.pl
Tiramisu w wolnym tłumaczeniu znaczy „popraw mi humor”. Ten klasyczny, włoski deser to krem z serka mascarpone i jajek, przekładany biszkoptami nasączonymi espresso. Do kawy, choć nie jest to konieczne, dodaje się trochę alkoholu, na przykład wina marsala lub likieru amaretto. Wierzch posypany jest gorzką czekoladą lub ciemnym kakao. Sam krem robi się z serka mascarpone połączonego z cukrem i jajkami.
Niektóre Włoszki dodają ubite białka, niektóre tylko sam kogel-mogel. Z białkami tiramisu jest lekkie i puszyste. Bez białek jest ciężkie i bardziej wyraziste w smaku. Obie wersje są smaczne. W moim przepisie wykorzystałam tylko połowę białek i uważam, że to jest idealny, złoty środek.
Za racji tego, że żubrówka jest mocnym alkoholem, nie jest to deser dla dzieci i nie jest to deser dla abstynentów. Ale jest pyszny. Idealny na letnie popołudnie czy wieczór. Myślę, że to super pomysł na babski wieczór, a nawet wieczór panieński – zdecydowanie poprawia humor i dobrze nastroi do wieczornych baletów.
Jeśli nie chcemy takiej mocy, żubrówkę można rozcieńczyć sokiem jabłkowym, ale wtedy złagodzimy wyrazisty smak trawy żubrowej, a ja uważam, że trochę szkoda. Uwielbiam zapach trawy żubrowej i niech to będzie taki wyskokowy deser na wieczorne okazje.
Do mojego przepisu wykorzystałam okrągłe biszkopty bezglutenowe (dostępne w Lidlu). Biszkopty z bezglutenowej mąki są bardziej zwarte od tych klasycznych i nasączone alkoholem nie rozpadną się, co niestety zdarza się biszkoptom pszennym. Można też kupić specjane włoskie biszkopty do tiramisu, które są bardzie zwarte.
Składniki na tiramisu:
- 500 gram serka mascarpone
- 200 gram biszkoptów.
- 6 jajek (6 żółtek, 3 białka)
- pół łyżeczki pasty waniliowej.
- 200 ml żubrówki – ilość trudna do określenia, bo zależy na jak długo zanurzymy biszkopcik w alkoholu
- niepełna szklanka
cukru pudru Konfitura z borówek:
- duże opakowanie borówek (500 g)
- 3 łyżki cukru
- sok z jednej cytryny
Konfiturę warto przygotować wcześniej, by dać jej szansę wystygnąć, a nawet schłodzić się w lodówce. Można też wykożystać gotową
frużelinę z borówek amerykańskich a nawet
frużelinę z czarnych jagód.
Borówki wrzucamy do rondelka, dodajemy cukier, lekko rozgniatamy łyżką borówki by puściły sok i gotujemy na małym ogniu kilkanaście minut. Następnie zdejmujemy z ognia, studzimy lekko i blendujemy na gładki sos. Ponownie podgrzewamy i gotujemy, mieszając na bardzo małym ogniu 20 – 30 minut, by je nieco zredukować. Jeśli lubimy bardziej kwaskowate dodajemy sok z cytryny.
Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do przestudzenia. Z braku czasu można wstawić rondel do zlewu z zimną wodą, a następnie do lodówki.
Borówki mają sporo pektyn i konfitura będzie dość gęsta.
Przygotowanie kremu z mascarpone:
Jajka wcześniej umyłam płynem i dobrze wypłukałam ciepłą wodą, a następnie przelałam wrzątkiem, żeby zminimalizować ryzyko.
6 żółtek ucieramy z 2/3
cukru i pastą waniliową, aż zrobi nam się jasny, puszysty krem.
3 białka ubijamy, aż lekko się spienią. Dosypujemy resztę cukru i ubijamy, aż uzyskamy gęstą, sztywną, lśniącą pianę.
Do żółtek dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy szpatułą, już nie mikserem. Jeśli mascarpone jest zbyt zwarte, można je rozrzedzić dodając trochę żółtek. Gdy żółtka połączą się z serkiem, dodajemy ubite białka i dokładnie mieszamy, by wszystkie składniki się połączyły. Powinniśmy uzyskać gładki, lekki krem.
Do miseczki wlewamy żubrówkę. Każdy biszkopcik zanurzamy na krótko – im krócej trzymamy, tym mniej nasiąkną alkoholem. Biszkopty układamy na dnie formy jeden obok drugiego, ale nie przejmujemy się szparami między biszkoptami.
Na biszkopty nakładamy konfiturę. Na konfiturę wykładamy połowę kremu mascarpone. Wygładzamy i powtarzamy proceder z biszkoptami i konfiturą. Na wierzch wykładamy resztę kremu mascarpone. Wygładzamy. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na cała noc, by deser stężał.

Do przygotowania tiramisu użyłam dorosiowego rantu 15-21. Po wyjęciu z lodówki oddzieliłam nożem deser od ścianek rantu, zdjęłam zaciskające klipsy i lekko odginając, zdjęłam rant.
Boki deseru obłożyłam biszkoptami – dobrze trzymają się kremu. Wierzch udekorowałam bitą śmietaną i świeżymi borówkami. Trochę wygląda jak tort i nawet dobrze się kroi, ale do nałożenia porcji na talerz potrzebna jest łopatka – bo jak przystało na tiramisu, nasz deser ma nieco chwiejną strukturę.
Smacznego, Beata z AleDobre.pl
Ostatnie opinie o produktach
Mleczko kokosowe UHT w kartonie (250 ml) - Real THAI
Uwielbiam potrawy z mleczkiem kokosowym, stąd nieobiektywnie oceniam wysoko. Mleczko to ma dobry skład !
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 0 Nuvola 1kg - Caputo
Ciasto na pizzę i inne ciasta są przepyszne. Zarówno struktura, jak i smak jest lepszy niż ze "zwykłej" mąki. wydaje się, że ciasto nie nasiąka pod wpływem sosu i innych dodatków.
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 00 Pasticceria 1 kg Caputo
Nie wyobrażam sobie pizzy domowej bez tej mąki. Wychodzi idealnie chrupiąca.
marta-mp17@o2.pl
Świeczka na tort „3” złota (4,5cm) - CL
Kiedyś kupiona jedna z tej serii i się sprawdziła :-) Dlatego teraz zakup "na zapas". Szkoda iż jedynka niedostępna.... :-(
KKrzysiek