1. Pierwszy krok to podzielenie ciasta na blaty. Ja z reguły robię blaty grubości ok. 1,5 cm, najwygodniej mi się na takich pracuje, łatwo kontrolować poziom nasączenia i dobrze wyglądają po rozkrojeniu tortu. Do krojenia używam
noża do krojenia ciasta na warstwy Patisserie - Kaiser. Niesamowicie ułatwia pracę z ciastem i umożliwia bardzo dokładne odmierzenie grubości blatów. Dzięki temu tort się potem ładnie prezentuje.


2. Przy krojeniu należy uważać, żeby nie poszarpać ciasta w środku (szczególnie trzeba zwrócić na to uwagę przy miękkich biszkoptach). Aby tego uniknąć, nie kroimy ciasta jednym pociągnięciem, ale piłujemy, tak jak przy krojeniu świeżego pieczywa. Cierpliwość jest tutaj bardzo istotna - jeśli zrobimy to zbyt szybko, może się okazać, że ciasto jest poszarpane, co przełoży się na wygląd tortu.
3. Jeśli górny blat tortu wyrósł nierównomiernie - wyrównujemy go nożem, odcinając niepotrzebne części.
4. Przygotowujemy poncz, którym nasączymy tort. Na mój tort (3 blaty o średnicy ok. 23 cm) przygotowałam ok. 1 szklanki ponczu (zwykle trochę zostaje). Zależnie od smaku tortu, możemy użyć różnych mieszanek do nasączenia. Ważne, żeby poncz miał swój smak, bo wtedy wzbogaci smak tortu. Jeśli będzie mdły, cały tort będzie "bez wyrazu".
Do nasączania tortów używam najczęściej poniższych mieszanek:
- woda + rum - do tortów czekoladowych, orzechowych da dorosłych
- kawa + alkohol (najlepiej używać kawy rozpuszczalnej lub z ekspresu) - do tortów kawowych i czekoladowych dla dorosłych
- woda + likier owocowy - do tortów owocowych dla dorosłych
- woda + sok z cytryny + cukier - do tortów na jasnych biszkoptach przeznaczonych dla dzieci
- herbata (czarna lub owocowa) + cukier - do tortów z ciemnego ciasta przeznaczonych dla dzieci
Proporcje zawartości poszczególnych składników ponczu ustalamy po prostu próbując - poncz musi mieć wyrazisty smak, ale nie może być ani zbyt kwaśny, ani zbyt słodki, ani bardzo piekący. Tak, aby dopełniał smak tortu, ale go nie przytłumił.
5. Bierzemy się za przekładanie :) Pierwszy blat tortu układamy na
paterze lub
tekturowym podkładzie do tortu. Nasączamy ponczem - przy pomocy łyżki, zaczynając od brzegów, które powinny być mocniej nasączone niż środek (środek i tak będzie miękki). Żeby sprawdzić, czy biszkopt jest już dobrze nasączony, lekko naciskamy go palcami - jeśli jest już rozmiękczony, ale jeszcze sprężysty, to znaczy że poziom wilgotności jest odpowiedni. Na nasączony biszkopt nakładamy krem (grubość warstwy według uznania) - rozprowadzamy go i wyrównujemy nożem kuchennym.

6. Wykładamy kolejny blat tortu, lekko dociskamy i powtarzamy czynności: nasączamy, smarujemy kremem.
7. Wykładamy ostatni, trzeci blat - nasączamy go nieco mocniej niż poprzednie (nie będzie już przyciśnięty z góry, więc wymaga odrobinę więcej ponczu).
8. Cały tort pokrywamy szczelnie kremem. Do pokrycia tortu możemy użyć tego samego kremu, którym przekładaliśmy blaty lub innego - ważne jest, żeby był to krem na bazie masła. Może zawierać drobinki orzechów lub migdałów, to nie przeszkadza w późniejszej dekoracji. Warstwa kremu nie musi być gruba - ważne, żeby była szczelna.
Tak przygotowany tort jest gotowy do dekoracji masą cukrową!

Tekst i zdjęcia: Ewa Bartnik
Ostatnie opinie o produktach
Mleczko kokosowe UHT w kartonie (250 ml) - Real THAI
Uwielbiam potrawy z mleczkiem kokosowym, stąd nieobiektywnie oceniam wysoko. Mleczko to ma dobry skład !
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 0 Nuvola 1kg - Caputo
Ciasto na pizzę i inne ciasta są przepyszne. Zarówno struktura, jak i smak jest lepszy niż ze "zwykłej" mąki. wydaje się, że ciasto nie nasiąka pod wpływem sosu i innych dodatków.
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 00 Pasticceria 1 kg Caputo
Nie wyobrażam sobie pizzy domowej bez tej mąki. Wychodzi idealnie chrupiąca.
marta-mp17@o2.pl
Świeczka na tort „3” złota (4,5cm) - CL
Kiedyś kupiona jedna z tej serii i się sprawdziła :-) Dlatego teraz zakup "na zapas". Szkoda iż jedynka niedostępna.... :-(
KKrzysiek