Ogromną zaletą tej dekoracji jest to, że możecie ją przygotować wcześniej - nawet 2-3 dni przed przyjęciem. Dekoracja jest bardzo trwała, a gruba warstwa lukru sprawia, że babeczki dłużej zachowują swoją świeżość.
Kolory kwiatków możecie dowolnie zmieniać - ja najbardziej lubię, kiedy są w takich kolorach, w jakich występują w naturze. Nie musicie jednak się kurczowo trzymać tej zasady, jeśli bardziej pasuje Wam użycie innego koloru, to śmiało - w końcu to kwiaty cukrowe :)

Co będzie potrzebne do przygotowania "Kwitnących babeczek"?
- biała masa cukrowa (250 g)
- kolorowa masa cukrowa lub barwniki w żelu w kolorach: żółty, różowy, zielony, niebieski, ivory *
- mata silikonowa
- wałek plastikowy (mały lub średni)
- narzędzia do modelowania kwiatów (szpatułka, nożyk, narzędzie kulkowe, narzędzie do wygniatania drobnych listków, narzędzie do modelowania kielichów kwiatu)
- foremki do kwiatków (margaretka, malutki kwiatek z 5-6 płatkami, średni kwiatek z 5-6 płatkami, ewentualnie foremka do formowania kielicha kwiatu)
- formy do suszenia kwiatów cukrowych
- lukier królewski
- klej jadalny (tutaj można go zastąpić lukrem królewskim)

Przygotowanie elementów dekoracji
Kwiatki należy przygotować co najmniej kilka godzin przed dekorowaniem, żeby zdążyły dobrze wyschnąć. Ja zazwyczaj wykonuję je dużo wcześniej (1-2 tygodnie) i odstawiam w suche i przewiewne miejsce, aby spokojnie czekały na czas pieczenia babeczek.
- Odrobinę białej masy cukrowej rozwałkowujemy na grubość ok. 2-3 mm. Margaretki są dość duże, żeby trzymały się sztywno i nie łamały, lepiej nie wałkować masy zbyt cienko.
- Przy użyciu foremki wykrawamy kształt margaretki, następnie odciskamy wzór płatków i wyjmujemy kwiat z foremki.
- Wykładamy na specjalną formę do suszenia kwiatów i odstawiamy w suche, przewiewne miejsce. Zależnie od warunków, kwiatki schną od 30-40 min. do kilku godzin
- Kiedy przeschną, przygotowujemy środki: z żółtej masy cukrowej formujemy kulkę, następnie lekko ją spłaszczamy i przyklejamy na środek kwiatka przy pomocy kleju do ozdób cukrowych albo lukru królewskiego. Następnie odkładamy na papierze do pieczenia, aby dokładnie przeschły.

- Odrobinę różowej masy cukrowej rozwałkowujemy na grubość ok. 2 mm.
- Przy użyciu foremki wykrawamy kształt kwiatka. Płatki formujemy przy pomocy narzędzia zakończonego dużą kulką.
- Wykładamy na specjalną formę do suszenia kwiatów i odstawiamy w suche, przewiewne miejsce.
- Kiedy przeschną, przygotowujemy środki: z masy cukrowej w kolorze ivory formujemy kulkę, następnie lekko ją spłaszczamy i przyklejamy na środek kwiatka przy pomocy kleju do ozdób cukrowych albo lukru królewskiego. Następnie odkładamy na papierze do pieczenia, aby dokładnie przeschły.
.

- Niebieską masę cukrową rozwałkowujemy.
- Przy użyciu najmniejszej foremki w kształcie kwiatka wykrawamy niezapominajki, które od razu wyduszamy tłoczkiem na papier do pieczenia (odpowiedni sposób wyciskania od razu formuje kształtny kwiatek)
- Odstawiamy do wyschnięcia na papierze do pieczenia. Żółte środeczki dodamy na samym końcu, już na gotowych babeczkach.

4. Konwalie
- Z białej masy cukrowej formujemy malutkie kuleczki - to będą pęczki konwalii, które są na końcu pędu.
- Następnie formujemy większe kulki, które będą bazą do dzwonkowatych kwiatów konwalii.
- Białą masę cukrową rozwałkowujemy i najmniejszą wykrawaczką w kształcie kwiatka wycinamy malutkie kwiatki. Każdy kwiatek od razu wciskamy we wcześniej uformowaną kulkę. W ten sposób powstaje kielich konwalii.
- Na koniec możemy kielich wyprofilować od środka narzędziem w kształcie "łezki"

Listki przygotowujemy przy pomocy
narzędzia i/lub
foremki.
- Z zielonego lukru formujemy malutkie łezki, a następnie narzędziem odciskamy wzór, który ukształtuje mały listek. Układamy na papierze do pieczenia do wyschnięcia.
- Jeśli chcemy listki wydłużone, możemy skorzystać z foremki do kielichów róży - wycinamy kształt kielicha, a potem rozcinamy go na 5 pojedynczych listków i formujemy narzędziem. Odkładamy do wyschnięcia.
Oczywiście możemy też wykorzystać specjalne foremki do drobnych listków, jeśli takie posiadamy. Przy użyciu foremek kształt listków będzie bardziej regularny i powtarzalny. Jeśli robimy je ręcznie, tylko odciskając - kształty będą bardziej zróżnicowane, a wielkość listków różna. Jedne i drugie dobrze się prezentują na babeczkach.

Dekorowanie
Tak jak pisałam wcześniej, babeczki możemy udekorować nawet 2-3 dni przed podaniem. To bardzo istotne przy planowaniu przyjęcia, bo możemy na spokojnie wykonać efektowną dekorację.

- Sprawdzamy, czy babeczki są w miarę równe - jeśli czubki za bardzo wystają, odcinamy je.
- Wierzch każdej babeczki pokrywamy dokładnie lukrem królewskim (warstwa ok. 5 mm). Czekamy, aż przeschnie (ok. 30-60 minut, zależnie od warunków i grubości warstwy lukru).
- Do tak przygotowanych babeczek przyklejamy elementy dekoracji, jako kleju używając pozostałego lukru królewskiego:
- Margaretki przyklejamy po prostu na środku każdej babeczki - są duże i zajmują prawie całą dostępną przestrzeń;
- Różowe kwiatki przyklejamy na środek każdej babeczki, a wokół każdego kwiatka dokładamy po kilka listków (wsuwamy je delikatnie pod płatki kwiatu, oczywiście przyklejamy lukrem)
- z niezapominajek formujemy bukieciki - przyklejamy na środku, obok siebie po 5-7 kwiatków. Dokładamy kilka listków. Na koniec dorabiamy środeczki z lukru królewskiego, zabarwionego wcześniej na żółto (można też przykleić perełki z gotowej cukrowej posypki; jeśli nie macie barwnika, środki wykonane z białego lukru też będą ładnie wyglądać)
- Łodyżkę konwalii tworzymy, rolując odrobinę zielonego lukru w dłoniach lub na macie w cienki wałeczek. Tak przygotowaną łodyżkę przyklejamy na babeczkę. Następnie dokładamy do niej pączki i kwiatki konwalii (na górze kilka pączków, dalej kwiatki, poczynając od najmniejszych, na największych kończąc)
* Barwienie masy cukrowej
Masę barwię zawsze przy użyciu
barwników w żelu. Używam barwników firmy Wilton, które są bardzo wydajne i mają piękne, intensywne kolory. Wystarczy odrobinka barwnika na końcu wykałaczki, żeby zabarwić masę, która wystarczy na ozdobienie całej porcji babeczek.
Bierzemy
kawałek masy cukrowej, na wykałaczkę nabieramy odrobinę barwnika i wcieramy go w masę
ugniatamy dokładnie jak plastelinę, aż do uzyskania jednolitego koloru.
Jeśli nie lubicie "zabawy" z barwnikami, zawsze możecie kupić gotową,
kolorową masę cukrową. Ja osobiście wolę barwić masę samodzielnie, bo wtedy mam większą swobodę w mieszaniu kolorów.

Efekt końcowy:

Tekst i zdjęcia: Ewa Bartnik
Ostatnie opinie o produktach
Mleczko kokosowe UHT w kartonie (250 ml) - Real THAI
Uwielbiam potrawy z mleczkiem kokosowym, stąd nieobiektywnie oceniam wysoko. Mleczko to ma dobry skład !
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 0 Nuvola 1kg - Caputo
Ciasto na pizzę i inne ciasta są przepyszne. Zarówno struktura, jak i smak jest lepszy niż ze "zwykłej" mąki. wydaje się, że ciasto nie nasiąka pod wpływem sosu i innych dodatków.
marta-mp17@o2.pl
Mąka pszenna typu 00 Pasticceria 1 kg Caputo
Nie wyobrażam sobie pizzy domowej bez tej mąki. Wychodzi idealnie chrupiąca.
marta-mp17@o2.pl
Świeczka na tort „3” złota (4,5cm) - CL
Kiedyś kupiona jedna z tej serii i się sprawdziła :-) Dlatego teraz zakup "na zapas". Szkoda iż jedynka niedostępna.... :-(
KKrzysiek